niedziela, 2 listopada 2014

Listopad 2014

Od poprzedniego postu bardzo dużo się zmieniło. Wiktor był kilka razy na wizytach w Centrum Zdrowia Dziecka i Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie. Jednak na szczęście nie miał poważniejszej infekcji i nie musiał pozostać na dłużej w szpitalu. W sierpniu miał gastroskopie i dzielnie ją wytrzymał bez "usypiania":)
Jeżeli chodzi o sport to również były spore zmiany. Od ferii zimowych Wiktor przestał uczęszczać na zajęcia piłki nożnej. Przyniósł ogłoszenie o naborze do drużyn piłki siatkowej i postanowił rozpocząć trenowanie siatkówki. Z siatkówką wytrwał do czerwca...
Od nowego roku szkolnego zaczął trenować piłkę ręczną. Ale nadal trenuje breakdance. W tym roku nie był na żadnym obozie - ponieważ nie chciał. Nie chcieliśmy go na siłą wysyłać, ale dzięki temu, że trochę się ponudził :), na pewno w przyszłym roku (i pewnie również w zimę), chętnie pojedzie na jakiś sportowy obóz. 
Mimo iż piłka ręczna jest mniej popularna niż piłka nożna, Wiktorowi się bardzo spodobała.
Miejmy nadzieję, że na dłużej z nią pozostanie...

1 komentarz: